poniedziałek, 14 marca 2011

deser w paski, elbląskie dni i monopoly

nasze dni. wypełnione po brzegi dobrymi emocjami. ciekawskim słońcem zaglądającym przez szybę pociągu, rodzinnym czasem i domowym jedzeniem. grą w ulubiony monopol, powrotem ostatnim miejskim autobusem. słodkim nicnierobieniem. porankiem pachnącym kawą i kolorowym deserem w paski.

deser w paski
z serkiem mascarpone i owocami

na 4 porcje:
2 banany, 1 dojrzałe mango, mała miseczka truskawek (moje mrożone, z lata), pudełko mascarpone (250g), 1 kubek jogurtu greckiego (200g), cukier puder, kilka ciastek owsianych

serek zmiksować z łyżką cukru pudru i pudełkiem greckiego jogurtu. mango obrać pokroić na kawałki i zblendować na gładką masę dodając łyżkę cukru, podobnie zrobić (w oddzielnych miseczkach) z truskawkami (mogą być mrożone) i bananami (ich już nie dosładzać). ciasteczka pokruszyć. całość nakładać do wysokich szklanek lub pucharków przemiennie: serek, mango, serek, truskawki, banany, serek i posypać pokruszonymi ciasteczkami. smacznego kolorowego!

52 komentarze:

  1. Cudne te Wasze dni i paski w deserze:) Tylko takich dobrych dni Ci życzę:)

    OdpowiedzUsuń
  2. ślicznie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Truskawkiiiii :)
    dobrego, słonecznego tygodnia!

    OdpowiedzUsuń
  4. ten deser napewno świetnie smakuje latem kiedy są smaczne truskawki :) zachciało mi sie lata!!! pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. monopoly! Lubię, uwielbiam, ubóstwiam wręcz.

    OdpowiedzUsuń
  6. W Monopolu najbardziej lubię pionek pieska :D

    A taki kremowy deser z mascarpone to jest dopiero rarytas...

    OdpowiedzUsuń
  7. fajny pasiasty deserek i taki smaczny... mniam:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kocham takie dni!Wszystko w nich jest piękne.A deser w paski szczególnie!

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja też chcę nicnierobienie i więcej czasu spędzonego z rodziną. Póki co mogę sobie zrobić taki deser. A zrobię ;).

    OdpowiedzUsuń
  10. A u Ciebie też fajny przekładaniec ;) tylko że słodki. Podoba mi się taki owocowy deserek
    http://wlodarczyki.net/mopswkuchni/

    OdpowiedzUsuń
  11. cudnie kolorowy deser, na pochmurną pogodę. i w dodatku słodki i z truskawkami.

    OdpowiedzUsuń
  12. bardzo fajny deserek, na pewno pyszny, a w połączeniu z nicnierobieniem - super:)

    OdpowiedzUsuń
  13. takie nicnierobienie czasem nie jest złe (:

    OdpowiedzUsuń
  14. Ależ u Ciebie dziś rozkosznie i pysznie:) uwielbiam takie pasiaste desery....jest w nich tyle smaku:) mniam:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. słodki, prosty i szybki deserek :) mniam! pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  16. Takie desery urocze są, a słodkie nicnierobienie to trochę nie dla mnie, bo ja wolę słodkie robienie... przyjemności!

    OdpowiedzUsuń
  17. Już zazdroszczę deseru mniam mniam

    OdpowiedzUsuń
  18. Piękny deser, nasuwa od razu myśl o nadchodzącym powolutku lecie :-) Myślę sobie, że smakowałby genialnie letnim porankiem, patrząc na morze...(marzenia).

    P.S. Zawsze grając w Monopoly, byłam butem albo psem :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Oooo, tak! Monopol :) jak ja już dawno w niego nie grałam. A do tego taki lekki deserek mniam :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Dawno nie grałam w tę grę... Aż mi się zachciało (teraz!) zagrać :)

    A deser... boski! Jak ja bym taki zjadła. Owoce coraz częściej goszczą w mych myślach, bo już tak wiosennie i tylko patrzeć, jak się zaczną pojawiać sezonowe (wyłączając te tropikalne, rzecz jasna ;)).

    OdpowiedzUsuń
  21. kolorowe paseczki jakoś zawsze kojarzą mi się z ciepłem.. już czuć wiosnę :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Zazdroszczę nicnierobienia. My odkryliśmy ostatnio na nowo makao - monopol już się nam przejadł nieco, za to taki deser nie.

    OdpowiedzUsuń
  23. Uwielbiam Twoje połączenia...

    OdpowiedzUsuń
  24. Wspaniały deserek i jakos tak się ciepło i wiosennie robi na sercu od razu:)
    Pozdrowienia:)

    OdpowiedzUsuń
  25. No tośmy się wczoraj zgrały z deserkami.:) Twój prezentuje się wspaniale!:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Pysznie i kolorowo, tak jak lubię...

    OdpowiedzUsuń
  27. Świetna propozycja na smaczny deser:)Lubię takie kolorowe jedzenie:)

    OdpowiedzUsuń
  28. zapachniało latem! nie mogę się już doczekać naleśników z truskawkami ^_^

    OdpowiedzUsuń
  29. Zatęskniłam za Elblągiem nocą...

    OdpowiedzUsuń
  30. Świetnie wygląda!!! :)
    Chyba się skuszę wieczorem na przygotowanie wieczorem takiego.

    OdpowiedzUsuń
  31. mój syn zawsze oszukuje gdy gramy w monopol :)))

    na przesilenie wiosenne taka porcaja radosnego jedzenia super się przyda :) i do tego pachnąca kawa (tylko, że u mnie to raczej z kardamonem, a nie z cynamonem)...
    pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Uwielbiam takie deserki! Akurat mam w domu składniki :-)

    OdpowiedzUsuń
  33. o! pdeser podobny do mojego ostatniego śniadania! :)
    też mango i też truskawki :)

    pychotka! :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Zdrowo, kolorowo, tak jak lubię!

    OdpowiedzUsuń
  35. mmm, zjadłoby się, szczególnie teraz w pracy, po lunchu... :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Cudowny deserek Asiejko :-)

    OdpowiedzUsuń
  37. Monopol! Klasyka!!! :-)A do tego taki deser. Wpraszam się na partyjkę!

    OdpowiedzUsuń
  38. nigdy nie byłam w Elblągu..a ten deser..kolorowy, owocowy..cudny! aż zapachniało mi latem

    OdpowiedzUsuń
  39. z chęcią zjem wszystko, co posiada w sobie mascarpone!

    OdpowiedzUsuń
  40. Deser wygląda pysznie, a w monopol, to uwielbiam grać, choć synek zwykle mnie ogrywa;)))

    OdpowiedzUsuń
  41. Same pyszne skladniki i jaki wesoly, optymistyczny deser. W sam radz na beztroskie spedzanie czasu z rodzinka!

    OdpowiedzUsuń
  42. Zdrowy deser. Uwielbiam takie.

    OdpowiedzUsuń
  43. Wesoły ten Twój deser w paski :)

    OdpowiedzUsuń
  44. pyszny i taki kollorowy. lubie jak jedznie samym wygladem dodaje mi energii:)

    OdpowiedzUsuń
  45. Ach, ile lata w środku zimy :) Przydałoby mi się.

    OdpowiedzUsuń
  46. Pucharek z tak pysznym deserkiem i gra w monopol i...juz niczego wiecej do szczescia nie trzeba :)

    Usciski Asiejko :)

    OdpowiedzUsuń
  47. fajne są monopolowe wieczory :)

    OdpowiedzUsuń
  48. co za cudo! już to kocham :))

    OdpowiedzUsuń
  49. Dosiadam sie do Monopoly Asiejka, to moja ulubiona gra, choc tych z ktorymi najbradziej lubilam w nia grac nie widzialam lata... Budzisz wspomnienia, dawne bardzo...

    Usciski :)

    OdpowiedzUsuń
  50. uwielbiam mango! a ten deser jest jeszcze tak wspaniale kolorowy i orzeźwiający :) w sam raz na wiosenny leniwy weekend...

    OdpowiedzUsuń