wtorek, 16 marca 2010

na dzień dobry: twarożek z miodem.


są takie smaki, które nigdy mi się nie znudzą. znane od zawsze. lubiane, choć czasem zapomniane. takim smakiem, który na myśl przywołuje dzieciństwo, ciepłe dni, rażące słońce.. jest kanapka z białym serem posmarowana miodem. naszym miodem, pachnącym latem i przypominającym lepkie palce. dzisiaj też świeci słońce.

kanapka z twarożkiem z miodem

świeża bułka/chleb
masło
twaróg
miód


nie ma nic prostszego.. pieczywo smaruję masłem, na wierzch plasterek twarogu polany miodem. najbardziej lubię z kakao. albo ciepłym mlekiem.

45 komentarzy:

  1. Dzień dobry , ja jeszcze nigdy nie jadłam takiego zestawu :D
    Bardzo lubię twaróg ,m miód lale ,żeby go dać razem na chleb nie wpadłam jakoś

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam, szczególnie wiosną i latem . Miód i biały ser to cudowne połączenie!

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja jakoś nigdy nie przepadałam ani za twarogiem ani za miodem. Za to mój brat za opisane przez Ciebie śniadanie dałby się pokroić. Przypomniałaś mi o nim tą notką, rozdzieleni połową świata dawno nie mieliśmy okazji spokojnie porozmawiać.

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. M...aż się rozmarzyłam. Uwielbiam biały ser z miodem! (a moi znajomi w większości nie znają tego połączenia). W te wakacje w Kurdystanie na proszonym śniadaniu spotkałam coś równie cudnego: chrupiąca, świeża bułka (do rwania) a na talerzu płynny miód polany słodką śmietanką (do maczania). Mniam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Mmmm.. Przypomniały mi się czasy, kiedy chodziłem do pierwszej, drugiej klasy podstawówki. Budzony przez babcię, szedłem do kuchni, gdzie już czekała na mnie pyszna bułeczka z twarogiem i miodem właśnie... Uwielbiałem takie dni, wstawanie do szkoły było wtedy czystą przyjemnością:))

    OdpowiedzUsuń
  6. Asiejko, dzięki za przypomnienie:) Też bardzo lubię twarożek (najlepiej własnej produkcji) polany miodem. Najlepiej mi smakuje na świeżym chlebie i koniecznie do tego kubek dobrej, ciepłej kawy zbożowej z mlekiem. Ale lubię też z kakao. Pozdrówki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. mmmm pyszności z dzieciństwa, tylko muszę zdobyć biały ser i jutro będzie śniadanko :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mmmmm, klasyk! I to taki, który się nigdy nie znudzi. Bardzo lubię. Nawet w tej chwili mam w lodówce twaróg nabyty właśnie w tym celu na jutrzejsze śniadanko :)))

    OdpowiedzUsuń
  9. wlasnie mi przypomnialas ze dawno juz nie jadlam takiego pysznego prostego sniadanka.. bardzo lubie bialy ser z miodem takim prawdziwym,pachnacym latem..

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciekawe - zawsze wolałam biały ser z keczupem ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam to połączenie, a gdy jeszcze taki plaster sera leży sobie na kromce razowca, całość polana miodem i posypana kruszonymi migdałami... mniam!

    OdpowiedzUsuń
  12. Dopóki nie spróbowałam twarogu z dżemem nie wierzyłam, że to może smakować, ale spróbowałam i posmakowało, z miodem nie próbowałam, ale spróbuję, na pewno też będzie dobre. Miłego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Biały ser i miód często stosuję i wolę od kompozycji z dżemem :)A i jeszcze ciemne pieczywko...mniam !

    OdpowiedzUsuń
  14. Taka buleczka z bialy serem i miodem jest dobra na wszystko :) Uwielbiam! :))

    OdpowiedzUsuń
  15. Miód i twaróg, jedno z połączeń idealnych, przepyszne miałaś śniadanie.

    OdpowiedzUsuń
  16. Lubię twarożek z miodem... Czasem jeszcze miód łącze z kilkoma kroplami soku z pomarańczy...

    OdpowiedzUsuń
  17. świetne połączenie:) uwielbiałam robić twarożek z cukrem i na chlebku zajadać:)

    OdpowiedzUsuń
  18. to jest też smak mojego dzieciństwa i weekendowego śniadania z kakao

    OdpowiedzUsuń
  19. z serkiem tak, ale z miodem to ja już nie, nie moje smaki

    OdpowiedzUsuń
  20. Ho, ho, ho Kochana! Nawet coś tak pysznego może się znudzić. Wystarczy do tego koegzystencja z moim tatą, który jest cudowny i na dodatek robi mi śniadania, ale kiedy przez kilka tygodni z rzędu jem rano kanapkę z twarogiem i miodem to... Uwierz :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo moje smaki. Nie wiem jak to jest ale twarożek na słono, taki z warzywami nigdy nie należał do moich ulubionch ale ten z miodem...no po prostu dla mnie raj na ziemi :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Teraz ten smak to dla mnie też miłe wspomnienie dziciństwa.Ale wtedy zawsze dodawalam do tego zestawu keczup, żeby nie było czuć miodu:))))

    OdpowiedzUsuń
  23. Teraz ten smak to dla mnie też miłe wspomnienie dziciństwa.Ale wtedy zawsze dodawalam do tego zestawu keczup, żeby nie było czuć miodu:))))

    OdpowiedzUsuń
  24. Ser to ja wolę na słono. Ale jak tam od zawsze - chleb ze śmietaną i cukrem be, chleb z miodem be, ach! kluski z serem takoż.

    Ładnie wygląda ten biały :))

    OdpowiedzUsuń
  25. Eszyscy wolimy myśleć o pozytywach, ale negatywy są wpisane w życie, niestety. :)

    Fajny pomysł na śniadanie.. ja swoje dzieciństwo kojarzę z pełną miseczką gorącego mleka z płatkami, koniecznie nesquikami. :) To były czasy... :))


    Pozdrawiam, www.kuchnia-malolaty.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  26. Lubię twarożek na słodko! mniam,mniam:)

    Pozdrawiam AsiejkO:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Tak właściwie, to to WCIĄŻ może być mój smak dzieciństwa. Pyszny.

    OdpowiedzUsuń
  28. Asiu, jak klimatycznie.
    Dla mnie też kanapka z serem - koniecznie grubo ukrojony plaster. I miód wielokwiatowy prosto z wielkiego słoja.

    OdpowiedzUsuń
  29. Jak pysznie! Z grubą pajdą świeżego chleba, z kubkiem kakao... idealne śniadanie "do łóżka" :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Jej takie kombinacje smakowe są najlepsze. Moja ulubiona to kanapka z masłem, białym serem i z dżemem :)
    Koniecznie takim ciemno-czerwonym :)

    :* Słodkich snów Asiu

    OdpowiedzUsuń
  31. Uwielbiam twaróg z miodem :)))
    Zrobiłam sie głodna a tu 00:05 na zegarze :PP

    OdpowiedzUsuń
  32. Twaróg był od zawsze... biały serek z rzodkiewką na świeżym chlebie - dzieło Taty...
    A miód na tą biel przyszedł stosunkowo niedawno. Też zachwyca :)
    Ale chyba najbardziej to tak jak Polka. Z czerwonym dżemem.

    OdpowiedzUsuń
  33. to tak jak dla mnie mleko z miodem, kakao z imbirem, makrela, jajecznica i serki plesniowe :D
    ale twarozek z ciemnym chlebkiem i dryczany miod.. poezja :)

    OdpowiedzUsuń
  34. ja tu jeszcze widzę świeże plasterki truskawek i cud śniadanie wiosenne :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Uuuwialbiam twarog, a niestety nie chce mi sie go za czesto robic. No i kot wyzarl mi dziure w muslinie... P plaster twarogu na zdjeciu jest bardzo kuszacy.

    OdpowiedzUsuń
  36. O tak! Najlepsze śniadanko jakie sobie można wymarzyć:) Mam jeszcze zachomikowany miód z pasieki:) Już wiem co zjem w leniwy sobotni poranek:)Mniam!

    OdpowiedzUsuń
  37. twarożek z miodem- dla mnie bomba :)
    z dżemem też lubię bardzo
    i z cukrem

    a widelce są śliczne, drugi od prawej byłby moim ulubionym :))

    OdpowiedzUsuń
  38. mniam, mniam takie sniadanko:)

    OdpowiedzUsuń
  39. jak byłam mała, to często jadłam taką kanapkę z białym chlebem, białym serem i miodem (wtedy lubiłam skrystalizowany, teraz zdecydowanie płynny). koniecznie musiał byc jakiś wielokwiatowy lub akacjowy (: ostatnio nawet przeglądałam w głowie smaki z dzieciństwa i taka właśnie kanapka mi sie przypomniała! czytasz w moich myślach Asiu :))

    OdpowiedzUsuń
  40. o żesz Ty! Jutro robię a śniadanko! pycha!!! :) Takie daniekoniecznie z mlekiem, zreszta ja wszystko z mlekiem, pomidory i ogórki tez :)

    OdpowiedzUsuń
  41. z miodem! i do tego kakao! pyyyycha! (((:

    OdpowiedzUsuń
  42. Takie połączenie smakuje pewnie jak sernik? Wolę nie próbować bo się uzależnię. Albo spróbuję i najwyżej się uzależnię ;)

    OdpowiedzUsuń
  43. w dzieciństwie często jadłam takie śniadanka. Pychotka! :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Masz rację,
    kanapka z miodem to smak dzieciństwa.
    Przedszkola i dobrych chwil.
    Niezapomnianych.
    I choć nigdy nie hodowaliśmy pszczół, ani też nie mieliśmy własnego miodu, to też smakowała przednio.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  45. Anonimowy8:36:00 PM

    ja to wprost uwielbiam!! <3

    OdpowiedzUsuń