niedziela, 2 maja 2010

chrupiąco.. warzywnie.


chrupiąc pierwszą rzodkiewkę myślę sobie jaka fajna jest ta zmienność pór roku. tyle sezonowych smaków. tyle zmiennych nastrojów. wiosną chętniej zaczynam dzień. mam więcej energii. mam kolorowe śniadanie.

sałatka wiosenna

rzodkiewki
pomidorki koktajlowe
szczypiorek
przyprawy
jogurt grecki


pokroić, posypać, wymieszać i chrupać. z boku na talerzyku przyda się jakaś pyszna kanapka.

34 komentarze:

  1. Ja też wiosną mam więcej energii. Częściej się uśmiecham ;) Chętniej wstaję rano. I uwielbiam chrupiące śniadania!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja rzodkiewki chrupię też czasem zimą. Nie mogłabym czekać na nie aż do wiosny.
    Fajne śniadanie - pozytywna energia już od samego rana :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kolorowe śniadania są najlepsze. A Twoje wygląda rewelacyjnie w tym garnuszku. Tak swojsko, pogodnie.

    Ech, tęsknię czasem za wakacjami na wsi u babci, tam takie śniadania smakowały jeszcze lepiej.

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Kocham takie śniadanka, są najlepsiejsze :)))
    I sprawiają,ze się uśmiecham:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Masz racje. Fajnie czeka się sezonowe owoce i warzywa. Przynajmniej nie zdążą Nam się znudzic :) A poranek z takim śniadaniem - marzenie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. w zeszłym tygodniu dostaliśmy rzodkiewki prosto z ogrodu rodziców mojego chłopaka - nic bardziej nie potwierdza tego że wiosna naprawdę już jest :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ja dziś planuję podobną sałatkę, ale z ogórkiem, a żeby bardziej chrupało dodam orzechy :) jak to ja oczywiście ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. pyszne są takie sałatki ze świeżych warzyw! ale ja zdecydowania bardziej wolałabym, aby z tych pór roku wykluczyć zimę oraz dżdżystą jesień i zastąpić je przedłużoną słoneczną wiosną i latem ^_^

    OdpowiedzUsuń
  9. Chrup. Osobiście w rzodkiewkach najbardziej lubię kolor. Piękny i nie da się go podrobić. Smakowita sałatka. :-))

    OdpowiedzUsuń
  10. a próbowałaś kiełków rzodkiewki?? rewelacja..u mnie chlebek + serek a na to masa kiełków i mogę zaczynać dzień...pozdrawiam...ps. żałuję że nie mam ogródka, póki co ograniczam się do ziół w donicach balkonowych

    OdpowiedzUsuń
  11. Wiosną to najmodniejsze zestawienie barw i smaków:) Jak ja lubię takie chrupanki :)

    OdpowiedzUsuń
  12. rzodkiewki , pomidorki , surówka dla krasnoludków

    OdpowiedzUsuń
  13. O! "chrup, chrup!" ;)) Też popełnię :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Są rzodkiewki - jest wiosna! Ta prawdziwa :-)
    Też dziś chrupię :-)))

    OdpowiedzUsuń
  15. A ja lubie z serkiem wiejskim zamiast jogurtu:))Pycha!

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękne zdjęcia! Takie optymistyczne. Chrupiące, kolorowe śniadanie... Nie ma nic lepszego na początek wiosennego dnia.

    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  17. Ach, jak ja zazdroszczę tych wiosennych smaków. Tutaj większość jest ze szklarni przez cały rok, nie ma smaku, zapachu.. ale już za kilka dni mam urlop w Polsce :)

    OdpowiedzUsuń
  18. ooo tak, chrupiąca sałatka z kromką chleba o chrupiącej skórce, to lubię.

    OdpowiedzUsuń
  19. W chrupaniu śniadania tkwi cała przyjemność. Ja też ogromnie cieszę się z wiosny! Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  20. też lubię sobie pochrupać rzodkiewki, teraz jest świetny na nie moment
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  21. Smacznego. Teraz właśnie będziemy jadać takie cudne śniadanka, obiady i kolacje. Kocham maj :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja też! ja też! dla mnie wiosna mogłaby trwać cały rok! :) Nawet do pracy wstaję zanim budzik zadzwoni i z ogromną przyjemnością wychodzę z domu. :)
    Co do kolorowych śniadań - w pracy codziennie się pytają, co dziś będę chrupać... :D Zimą ciągle chrupałam marchewkę, a teraz rzodkiewka jest na fali. :D
    Dlatego taka pyszna zawartość, jak na Twoim zdjęciu Asiejko - przywołuje same najlepsze skojarzenia. :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Uwielbiam wiosne wlasnie za te nieziemskie smaki i aromaty :) Dawno nie jadlam takiego sniadania i dziekuje za przypomnienie :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Asiejko - mnie też naszło na wiosenne dania na śniadanie. Rzodkiewki są do tego doskonałym produktem :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Taka sałatka to wspaniała rzecz na wiosenne śniadanie. Nigdy tak miło sie nie chrupie jak właśnie wiosną!

    OdpowiedzUsuń
  26. jaka fajna sałatka!:))lubi rzodkiewkę:)

    OdpowiedzUsuń
  27. mniam mniam :) a ja lubie sobie na wiosne pogryzac delikatnie posolone rzeodkiewki :)

    OdpowiedzUsuń
  28. mniam ależ super sniadanko!!!

    OdpowiedzUsuń
  29. Rzodkiewki na wiosenne śniadanie to pyszność. Muszę koniecznie zrobić taką Twoją sałatkę.

    OdpowiedzUsuń
  30. Alez ta wiosna piekna u Ciebie!!!!
    Coz wiecej trzeba...

    OdpowiedzUsuń
  31. Kolorowe śniadanie staram się jeść przez cały rok, aczkolwiek na wiosnę i w lecie jest mega kolorowe!:D
    Buziak, świetne te rzodkiewki, rzuć mi pęczek proszę.

    OdpowiedzUsuń
  32. a jaki piekny stół!

    OdpowiedzUsuń
  33. Czasem te najprostsze przepisy umykają z głowy:) Chyba zacznę buszować w lodówce za rzodkiewkami:)

    OdpowiedzUsuń
  34. Wiosennie i prosto, to mi się podoba
    Zaraz będę chrupać !

    OdpowiedzUsuń