piątek, 6 sierpnia 2010

o moim mieście na literkę E., i ciastka.


miejskie opowieści kojarzą mi się z kawałkami przeszłości. placami zabaw, drogą do szkoły, numerami tramwajów, którymi czasem jeździłam. z ulubioną cukiernią na ul. Słonecznej. z tysiącem (nie)zapomnianych uśmiechów. na ciepły wieczór ciastka. i wspomnienia. i kubek kakao.

miasto moje, w tobie moje niepokoje..

budyniowe serduszka
/inspiracja u wróżki

220 g mąki pszennej
120 g miękkiego masła
100 g cukru, ew. trochę mniej
1 opakowanie budyniu waniliowego bez cukru
2 żółtka
2 łyżki mleka

dodałam jeszcze kilka szczypt kakao


Wszystkie składniki wymieszać i zagnieść ciasto. Formować ciasteczka, piec w 180 stopniach koło 12 minut. Koniecznie spróbować na ciepło!


jest jakaś magia w chmurach, w drodze do elbląskiej Bażantarni.

park Traugutta i Dolinka, ulubione.

82 komentarzy:

Wojownicza Wiewióra pisze...

Jak zwykle ślicznie i pysznie... lubię takie magiczne miejsca pełne wspomnień.

myniolinka pisze...

Asiejko prawdziwa z Ciebie Ciasteczkowa Panna :)
Chętnie bym przysiadła z takim ciasteczkiem i kubkiem kakao w moim mieszcie na literę "O"...

majana pisze...

Jakie świetne ciasteczka! Zapisuję do wykonania:))
Pozdrawiam:)

majka pisze...

Tak sie sklada, ze w miescie na litere E. mam rodzine, i to dosyc bliska. Kiedys czesto do nich jezdzilam, teraz to oni czesciej przyjezdzaja do nas. Mimo to daze to miasto malym sentymentem :)

Ciasteczka jak zawsze urocze. Zamarzyl mi sie taki kubeczek kakao i miseczka z ciasteczkami :)

Milego wieczoru Asiejko :)

Panna Malwinna pisze...

tak- i ten kubek kakao;)

Zuza pisze...

pyszne muszą być! chyba je upiekę przy najbliższej okazji :)

cukrowa wrozka pisze...

o, te moje kochane ciasteczka.
wiesz, że teraz inaczej się Ciebie czyta. tak jakoś realniej. :)

Anonimowy pisze...

oj ta cukiernia na Słonecznej, uwielbiałam ją zwłaszcza gdy udało się po lub przed szkołą trafić na jeszcze ciepłe bułki z ciasta francuskiego z serem czy owocami... niebo w ustach...;)

A Twoje ciasteczka śliczne ;)

Alto pisze...

budyń wcześniej przygotowany?(ugotowany?)

An z Chatki pisze...

Och piszesz o Elbągu, ja tam byłam dwa razy. Wspominam to miejsce bardzo serdecznie, bardzo mi się tam podobało.

Pozdr An

asieja pisze...

Wojowniczko,
chyba w każdym mieście jest coś magicznego.. trzeba to tylko odnaleźc

majka,
gdy kiedyś będziesz tu.. daj znac, chętnie wypiję z Tobą herbatę ((:

wróżko,
teraz to trochę i moje ((: do chrupania ulubione.

Anonimowy,
ja też chodziłam tam przed szkołą.. lub po. a w tłusty czwartek zawsze staję w wielkiej kolejce po pączki, tam od lat są najpyszniejsze.

Alto,
budyń nie ugotowany, sam proszek z torebki

An z Chatki,
miło mi, że masz miłe wspomnienia z nim związane..

ilka_86 pisze...

ojjj ja też zapisuję przepis na te fajne ciastka;))

kabamaiga pisze...

Przynajmniej dwa razy w roku przejeżdżam obok tego miasta i jeszcze tam nie zajrzałam. W tym roku już jechałam :(

Zaytoon pisze...

Nigdy nie byłam w Elblągu. Ale na Twoich zdjęciach wygląda naprawdę przepięknie. I te serduszka. Z uczuciem...

Ściskam!

milk_chocolate84 pisze...

kocham takie ciastka :D

violcio11 pisze...

Bardzo ciekawy przepis i chyba nawet ja umialbym je zrobic.

Joanna pisze...

Takie ciacha mogą być niebezpiecznie pyszne :-)

Ciastella pisze...

super wyglądają;DD ale się ciesze, że je zrobiłaś i że teraz ja będe mogla je zrobic;DD

Olciaky pisze...

:)
Będę niebawem przez Twe miasto przejeżdżać:)
Buziaki:)

Duś pisze...

Co to znaczy "najlepiej w rożki formowac"? Podoba mi się przepis wydaje się łatwy, mam nadzieję, że pyszny ;)
Ładny ten Twój elbląg:)

kasiac pisze...

Asiejko, ja byłam w Elblągu dawno temu przepływając jachtem. Zatrzymaliśmy się na trochę w mieście, zostawiliśmy jacht na rzece Elbląg i obejrzeliśmy kawałek Starego Miasta:) Byłam pod dużym wrażeniem!
A ciasteczka budyniowe wyglądają przesłodko!
Pozdrawiam!

Kla♥Modeliniaki pisze...

koniecznie muszę zapisać sobie ten przepis w moim zeszycie z tajemnymi recepturami na smakowite rzeczy (;

Amber pisze...

O Bażantarni w Elblagu nie wiedziałam...A bardzo tam nastrojowo. I pyszne ciasteczka do tego.
Pozdrawiam!

KucharzyTrzech pisze...

Asiejko - jesteś Ciasteczkową Panią :))
Cudownie!

Florentyna pisze...

Byłam w Elblągu wracając z zeszłorocznych wakacji. Miłe miasto:-)
Pozdrawiam.

Imoen pisze...

Klimatyczne zdjęcia...

Pozdrawiam.

misbasia pisze...

W mieście na literkę E jeszcze nie byłam :(, a jako wielki miłośnik budyniu wzdycham tu do tych Twoich ciasteczek...

olivia pisze...

jeszcze nie byłam w Twoim mieście na literkę E.. chętnie kiedyś do niego zawitam :) a jak na razie takie ciasteczka przydadzą się do wieczornych wspomnień miasteczka na literkę S :)
pozdrawiam.

karmel-itka pisze...

piękne zdjęcia dodałaś... takie magiczne, pełne wspomnień. I do tego te ciasteczka budyniowe. Aż się cieplej na sercu robi ;]

flusso pisze...

Moje miasto martwe w nocy ...:)

a w domu akurat nic słodkiego :( co ja bym dała teraz za takie ciacho!

P.S. Upiekłam dziś Twoje muffiny z pomidorkami koktajlowymi i oliwkami. Są boskie! Postaram się wrzucić jutro :)

Pozdrawiam!

Ola pisze...

moja przyjaciółka chodziła do LO w Elblągu ;) Ja ukochałam Gdańsk... ale bez Ustki też sobie życia nie wyobrażam ;)

Drycha pisze...

i narobiłaś mi smaka!!!

grumko pisze...

Mój kolega był w wojsku w Elblągu i za każdym razem kiedy jedzie z rodzinką na wakacje nad morze, to zahacza o to miasto;-)
Pozdrawiam;-)

małgo. pisze...

czuję, że te ciasteczka będą naprawdę wyjątkowe! zapisane.

Anik pisze...

zrobiło mi się jakoś sentymentalnie po przeczytaniu tego, wzieło mnie na wspomniania choć ja pochodzę z miasta na literę K :))
A ciasteczka w sam raz na wspomnieniowe wieczory :)

kalina pisze...

haj. mam pytanie jak uzyskać taki efekt na zdjęciu? jaki filtr trzeba mieć lub co zrobić w ps?

pozdrawiam serdecznie.goniąca za mufinkami.

viridianka pisze...

jak byłam mała to uwielbiałam te sprężynowe huśtawki ;p

bee-3 pisze...

Myślę ze powinnaś mieć nowy pseudonim "Panna ciasteczkowa" :)
I jak zwykle urzeka mnie kolorystyczne zestawienie twoich zdjęć.

Baaaraneeek pisze...

Jakie śliczne serduszka. Tez takie chce :)

rain.drop pisze...

Bardzo nastrojowe zdjęcia :)

Justinek pisze...

Ciepłe ciasteczka z budyniem...brzmi bardzo zachęcająco :)

ewelajna pisze...

Wiesz, że juz sama nazwa fajna, taka, że aż nie można ich nie zrobić...:)
Pozdrawiam, Asiejko:)

magdalena (ellemo) pisze...

SZCZĘŚCIARA!

isadora pisze...

Miło tak się tu zatrzymać na chwilę :)

MariaPar pisze...

Ja też jestem amatorką wszelakich ciasteczek.
Pozdrawiam

Raincloud pisze...

Melancholijnie, miło i magicznie. Tak na M się zrobiło, o mieście na E :))

indigo pisze...

oj tak, jeść i jeść... :)
mega podziw za fotki, są genialne. szczególnie fotka z chmurą - widzę, że jedziemy na tym samym sprzęcie - canon a430 - zazdroszczę, bo ja nie potrafię wykorzystać w pełni jego możliwości. świetne, naprawdę :)

pozdrawiam!

nobleva pisze...

Elbląg brzmi dla mnie tak odlegle jak Alaska, na Twoich zdjęciach taki tajemniczy :)

dorota20w pisze...

jaki fajny słon :)))

AsiaMamaZosi pisze...

hmmm chętnie spróbuję, a czy one są miekkie czy twarde? wyglądają na mięciutkie.

Beata pisze...

Śliczne ciasteczka I miasto piękne, kiedyś byłam w Elblągu!

moj garnuszek pisze...

Dziękuje za zainteresowanie moim blogiem..a co do krewetek naprawdę warto się przełamac. Nawet mój syn sie zajada więc warto!To źródlo wielu fajnych skladników które nasz organizm potrzebuje i smaczna przekąska!
Polecam i pozdrawiam.
Dorota Mirowska
mój garnuszek

kamyla_k pisze...

ale tam jest cudownie ...

i te ciasteczka, muszą być pycha :)

Paula pisze...

jakie urocze jest to serduszko! coraz większą ochotę mam na ciasteczka :)

Annasza pisze...

Smakowicie u ciebie :) Dziękuję za wizytę :))

ann pisze...

Cudny słoń i świetny przepis. Zaintrygował mnie i chętnie go wypróbuję :)

Piegowata pisze...

Lubię takie bardzo:)

Mamsan pisze...

Fajne miejsca i fajne wspomnienia... i kubek kakao na wieczor, lubie... :-) ciasteczek nie jadlam, moze sprobuje... M

Rodzinkaxl pisze...

Ależ tu fajnie!
Dziękuję za odwiedziny, wpadam i nazachwycać się nie mogę :)
Ale widzę, że tu tłumy wspaniałe tych zachwycających się - gratuluję!
Od siebie powiem, że oczarowały mnie także tytuły wpisów - chylę czoła :)
Pozdrawiam serdecznie!
Magda z Bąbelkami.

Duś pisze...

Mmm upiekłam parę minut temu i już zjadłam kilka, jakie pyszneeee! <3

Gosia pisze...

...jak to milo wrocic po dlugiej przerwie i widziec,ze u Ciebie nadal kroluja pszepyszne ciasteczka :)
Pozdrawiam cieplutko :)

Ela G. pisze...

ciagle z głową w chmurach ;-)
co za bzduuura.

ciasteczkowe serduszka.
miejsca.
ach.

abbra pisze...

Mniam ! Przepis brzmi smakowicie :)

Ivon pisze...

Mmmmm jak smacznie ! Jak pięknie !

Asia pisze...

muszę wypróbować te ciasteczka w moim mieście na literę W.;)
i też lubię tę piosenkę Marii P...;)

aga pisze...

ciasteczka z budyniem, brzmi zachecajaco, musze wyprobowac, bo na pewno sa smaczne:)

zosia szczerba pisze...

Bardzo ładnie tam w Twoim mieście na E. muszę kiedyś zwerbować mego M. żebyśmy pojechali na wycieczkę do E. :)
Jak ja bym chciała wypróbować te pyszne ciasteczka, ślinka mi cieknie niemożebnie.
Dajcie mi piekaaaarniiiiiik :)

Té la mà Maria - Reus pisze...

very good blog, congratulations
regard from Reus Catalonia
thank you

asieja pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
magdalena (ellemo) pisze...

a mi się wydaje, że nie przesadzam z tymi przygnębieniami ... j:)

na ciastka to tak mi ślinka teraz poleciała, że normalnie ... muszę nauczyć się piec!

piegusek1976 pisze...

mam do Elbląga jakies 20 km ale nie znam za dobrze tego miasta bo jestem "napływowa" poznałam nieco zdając na prawo jazdy ale to tylko ulice:)) pozdrawiam

andzia-35 pisze...

Piękne zdjęcia i pyszne ciasteczka:-)

yoganna pisze...

jak zawsze piękne zdjęcia i smakowity przepis:)

madzika pisze...

nastrojowo i smacznie u Ciebie;)

Ola pisze...

Ostatnio tak tu ciastkowo, że chyba mianuję Cię prawdziwym 'Ciasteczkowym Potworem' w dobrym tego słowa znaczeniu :)

Szarlotek pisze...

Urzekasz mnie za każdym razem, kiedy cię odwiedzam:) Ciekawe jaka będzie następna litera literackich smakowitości... :)

anytsujx pisze...

Fajne wspomnienia w kilku słowach, ciastka też pysznie się prezentują :)

Polka pisze...

Znowu czarujesz Asiu.
Zgadzam się - chmury są piękne! Lubię obserwować jak zmieniają się z sekundy na sekundą, jak płyną miękko po niebie.
Magiczne chwile :*

pies_pianista pisze...

zakochałam się w tym słoniątku!

buruuberii pisze...

I znow te niezwylke kolory :)
Fajnie sie wspomina takie dawne miejsca...

Beata Lipov pisze...

Cudo! Całusy!

klaudyna pisze...

trafiłam tu dziś pierwszy raz, a zajrzałam bo zobaczyłam Elbląg. ja się go dopiero uczę, ale Anetkę czy Park Traugutta poznałam :)