środa, 17 listopada 2010

chmury na kanapce i ciastko w podzięce

pewien Pan o imieniu na literkę M. robi najbardziej radosne kolorowe kanapki. z precyzją układa jabłka na drzewie i sypie drogę do domu z ziołowego pieprzu. są też puchate chmury z twarożku i marchewkowe słońce. a ja.. ja je zjadam i czasem w podzięce piekę jakieś ciastko. takie zwyczajne, ale chrupiące i z kolorami.
kruche ciastka z kolorowymi groszkami

250 g miękkiego masła
100 g cukru pudru
1 jajko
1 łyżka zimnej wody
335 g mąki (2¼ szklanki)
groszki czekoladowe, np. M&Ms d(lub inne dodatki)


wszystkie składniki zagnieść, schłodzić w lodówce przez około pół godziny. po tym czasie ciasto rozwałkować (na około 3-4 mm grubości), podsypując mąką. wycinać ciasteczka, do każdego powtykać groszki. układać na blaszce w niedużych odstępach. piec około 5 minut w temperaturze 190ºC. /lista składników z moich wypieków

67 komentarzy:

  1. co za urocze kanapki! sama bym takie zjadła. uwielbiam Twojego bloga. gdybym miała go określić jednych słowem powiedziałabym, że jest po prostu pyszny. pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. alez cudne te kanapeczki!!!!!zakochalam sie :)
    a ciastka jak zwykle slicznie sie prezentuja :)

    OdpowiedzUsuń
  3. kanapki rzuciły mnie na kolana! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. widzę mój ulubiony chlebek <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Brawo dla pana M.!
    A ciasteczka takie radosne z tymi groszkami.Chyba można zjeść od razu wszystkie...

    OdpowiedzUsuń
  6. Co za artystyczna robota!

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne :) i kanapki, i ciasteczka :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Asiejko jak bajecznie;) Z taką kanapką na śniadanie dzień musi być udany;) Pozdrawiam! Ps. Udało mi się upiec chlebek wg. Twojego przepisu;) Pyszznyyy!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. chciałabym, żeby ktoś mi zrobił takie słoneczne kanapki (:

    OdpowiedzUsuń
  10. Co za uroczy Pan...:)
    Gdybym miała pomyśleć z kim kojarzą mi się kolorowe ciasteczka, pomyślałabym o Tobie, Asiejko:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Fantastyczne kanapki!!! M to prawdziwy "kanapkowy" malarz.

    Ciasteczka prezentują się smakowicie :D

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. ciasteczka super, a kanapek bym nie zjadła, szkoda by mi było :) cuda robisz :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Takie kanapki maja cudowne wlasciwosci wywolujace usmiech :)

    OdpowiedzUsuń
  14. To nie kanapki - to historie rysowane na kromce chleba!! :)) sliczne :) Patent na niejednego niejadka ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. kto by się nie skusił na takie kanapkowe dzieła:) a ciastka mmmm - żyj kolorowo

    OdpowiedzUsuń
  16. kanapki są genialne. takie to bym mogła jeśc codziennie ;) a pózniej na deser ciasteczko ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Asiu kanapki w sam raz dla niejadków. Założę się, że bez mrugnięcia okiem zjadłyby nawet ten ciemny chlebek. A potem? Potem oczywiście ciasteczko.

    OdpowiedzUsuń
  18. Kanapki rewelacyjnie zrobione :) takie małe dzieło sztuki, aż szkoda jeść :) Ten pan musi Cię baaaaaardzo lubić skoro takie cuda wytwarza :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Mam ten przepis na ciastka i chyba zrobię jak mój P. przyjedzie z delegacji. A kanapki ja pierdziu pierwsza klasa naprawdę! Nie jeden niejadek by sie skusił!

    OdpowiedzUsuń
  20. Kanapeczki pierwsza klasa :) niczym z "Kuchni pełnej cudów" :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Kanapki wspaniałe, a ciastka wcale nie gorsze :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Jakie świetne kanapki! Takie radosne i... no nie umiem opisać ;)

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  23. No i takiego zmyslu dekoracyjnego Ci zazdroszcze... :)

    OdpowiedzUsuń
  24. No i takiego zmyslu dekoracyjnego Ci zazdroszcze... :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ale odjazd z tymi kanapkami!!Muszę koniecznie takie zrobić!

    OdpowiedzUsuń
  26. Obłędne są te kanapki! To prawdziwa Sztuka Kulinarna:) Pzdr Aniado

    OdpowiedzUsuń
  27. O kurcze.... te kanapki... Szczęka mi opadla :-) Ale szybko ją zbieram, żeby skubnąć ciasteczko.

    OdpowiedzUsuń
  28. Jakie cudeńka!!! Miałaś sumienie zjeść te kanapki? :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Jejku, te kanapki sa świetne! :))
    I ciacha super :))
    Pysznie i pięknie u Ciebie Asiejko:)

    OdpowiedzUsuń
  30. Tymi kanapkami zachwycalam sie ostatnio
    Teraz przyszedl czas oczarowania ciasteczkami

    OdpowiedzUsuń
  31. Cudne kanapki, Asieja!! Z ciasteczek rezygnuję :)

    OdpowiedzUsuń
  32. u mnie dziś owsiane z ziemnymi i żurawiną. teraz juz za kazdym razem gdy robie ciastka, przez jakąś chwilke mysle o Tobie;)

    OdpowiedzUsuń
  33. A gdzie upieczone ciastka :)??? Pooookaż! Świetny pomysł z m&m's. A kanapek chyba nie muszę komentować :) Miłego tygodnia- bezchmurnego jak niebo pod żaglówką!

    OdpowiedzUsuń
  34. Bardzo romantyczne kanapki :) W stylu japońskich pudełek bento. :)

    OdpowiedzUsuń
  35. kanapki to prawdziwe arcydzieła

    OdpowiedzUsuń
  36. Pan M. talent widzę, że wyjątkowy ma :) Asiejka zresztą też :)

    OdpowiedzUsuń
  37. I to się nazywa przyjaźń..... a może i coś więcej? Świetnie! Gratuluję i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Gratuluje pomyslowosci pewnemu panu na literke M. :) Te kanapki wygladaja naprawde rewelacyjnie. Az szkoda byloby ich jesc :) Za to chetnie zjadlabym takie pyszne ciasteczko :))

    OdpowiedzUsuń
  39. urocze sa te kanaki i tak misternie przygotowane:)
    a ciasteczka wygladaja cudnie z tymi kolorowymi kropeczkami:)

    OdpowiedzUsuń
  40. Jestem pod wrażeniem :) smacznego!

    OdpowiedzUsuń
  41. cudne te kanapki , uciekam do kuchni

    OdpowiedzUsuń
  42. Moja mama zakochała się w tych kanapeczkach i już kombinuje jaką kompozycję sobie jutro na śniadanie stworzy. Tylko jak tu jeść takie arcydzieła. Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  43. Widzę, że wyobraźni Ci nie brakuje :) Śliczne kanapeczki, na pewno poprawiają nastrój, gdy rano trzeba wstać, a za oknem jeszcze ciemno :)

    OdpowiedzUsuń
  44. no ładnie sobie z dzióbków zjadacie!

    OdpowiedzUsuń
  45. Ojej jakie wspaniałe :) Przypomina mi się jak byłam mała i babcia robiła obrazki z jedzenia, żebym chciała jeść :)))

    OdpowiedzUsuń
  46. cudnie - zabawy kuchenne - czyli to co lubię najbardziej! mniam :)

    OdpowiedzUsuń
  47. chmurki urocze i ciacha rowniez:)

    OdpowiedzUsuń
  48. Anonimowy4:48:00 PM

    kanapki przepiękne! podzwiam cierpliwosc artysty :)

    Kasia
    z
    surnostables.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  49. Takim kanapkom trudno się oprzeć, chociaż z drugiej strony, trochę szkoda je zjadać:)a ciasteczka (serduszka)pieczone w podzięce urocze :)
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  50. Asiejko, Kochana Ty moja, ileż uczucia płynie z Twojego posta, z tych zdjęć ach nie mogę przestać się zachwycać :) Upiekłabyś mi takie ciasteczko na dobry humorek? :*

    OdpowiedzUsuń
  51. Urzekły mnie jabłka na sałatowym drzewie. I ciasteczko z niebieskim groszkiem w skorupce.

    OdpowiedzUsuń
  52. Oj dba o Ciebie ten Pan dba.

    OdpowiedzUsuń
  53. kanapki tak urocze że aż szkoda zjeść

    OdpowiedzUsuń
  54. wow, niesamowicie wyglądają kanapki! ze zwykłego śniadania można zrobić coś niezwykłego :)

    OdpowiedzUsuń
  55. Cos czuje asiejko, ze tylko sercem z groszkiem mozna sie odwdzieczyc panu M. za tak odlotowe kanapki :) Kanapki - opad szczeny!

    OdpowiedzUsuń
  56. kanapeczki bajeczne, jakby się obrazek zjadało

    OdpowiedzUsuń
  57. Kanapki są zachwycające!Zakochałam się w twoim blogu po raz kolejny:)

    OdpowiedzUsuń
  58. Cudne te kanapki;)
    Masz szczęscie, że znasz tak utalentowanego Pana o imieniu na literkę M., a Pan o imieniu na literkę M. ma szczęście, że zna najbardziej utalentowanego ciasteczkowego potworka na Świecie:)

    OdpowiedzUsuń