wtorek, 14 lipca 2009

jabłkowe pancakes

jabłkowe placuszki. obiady i kolacje na słodko najlepiej smakują letnią porą. gdy jest ciepło, a ja nie mam ochoty na mięsne dania. bardzo je polubiłam, bo są szybkie i proste w wykonaniu, równie szybko znikają.

pancakes z jabłkami

1 szkl. mąki, 1 jajko, 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia, 3/4 szkl. mleka, 40g masła, 2 łyżki cukru, 1 jabłko, ew. miód

obrane jabłka zetrzec na jarzynowej tarce. wymieszac wszystkie składniki (prócz miodu) za pomocą widelca lub miksera. smażyc na patelni (najlepiej teflonowej) do lekkiego zarumienienia. ciepłe polewac miodem.

niedziela, 12 lipca 2009

ostatnie truskawki? i pierogi.

wydaje mi się, że dopiero chwilę temu zjadłam pierwszą tegoroczną truskawkę, a one już znikają. w sadzie nie ma czerwonych kuleczek błyszczących z daleka wśród zielonych liści, a te wyglądające ze sklepowych kobiałek nie zachęcają już do kupienia. tylko zapach pozostaje ten sam, wciąż zachwycający. na koniec truskawkowego sezonu - pierogi.

pierogi z truskawkami

2 szkl. mąki, woda, 1 jajko, 1 łyżka margaryny, olej do smażenia

zagnieść elastyczne ciasto, w razie potrzeby podsypywać mąką lub dodać letniej wody. rozwałkować cienko i lepić pierogi wkładając do środka po 1 truskawce posypanej cukrem), można także skorzystać w mrożonych owoców. pierogi można ugotować wrzucając do wrzącej wody i czekając aż wypłyną na wierzch, a można także upiec je w piekarniku lub usmażyć na patelni. ja tym razem usmażyłam, pyszne były.

sobota, 11 lipca 2009

puszyście. truskawkowo.

zachwyciły mnie te babeczki. nie tylko ich wygląd, ale i pyszny opis dołączony do przepisu. upiekłam, były puszyste, bardzo puszyste i słodkie. pysznie smakowały z zimnym mlekiem.

babeczki z truskawkami/strawberry cupcakes
/przepis cytuję za Karolcią

1 szklanka mąki
niepełne ¾ szklanki cukru
1 ½ łyżeczki proszku do pieczenia
szczypta soli
3 łyżki (42 g) miękkiego masła
½ szklanki tłustego mleka
½ łyżeczki ekstraktu z wanilii
1 jajko
12 dużych truskawek

Piekarnik rozgrzać do temperatury 165° C. Formę mufinkową wyłożyć papilotkami. Truskawki pokroić na drobne kawałki. Rozłożyć równomiernie na dnie papilotek. Mąkę przesiać do miski od miksera. Dodać cukier, proszek do pieczenia, szczyptę soli oraz masło. Ubijać (najlepiej płaskim ubijakiem) na wolnych obrotach do czasu, aż masa zacznie przypominać piasek. Wlać mleko i ekstrakt z wanilii, ubijać na średnich obrotach do czasu, aż składniki dobrze się połączą. Nie przerywając ubijania, wbić jajko. Miksować jeszcze przez kilka minut do czasu, aż wszystkie składniki dobrze się połączą. Masę nałożyć na truskawki wypełniając otwory w foremie do ¾ wysokości. Piec 20-25 minut lub do czasu, aż babeczki staną się sprężyste, lekko się zrumienią, a patyczek wkłuty do ciasta wyjdzie czysty. Upieczone babeczki pozostawić chwilę w formie do przestygnięcia, następnie wyjąc z formy i pozostawić do czasu, aż całkiem wystygną.

wtorek, 7 lipca 2009

jagody. babeczki.

pierwsze tego lata, najpyszniejsze. farbują język na fioletowo i mają smak, który przywołuje same miłe wspomnienia. babeczki z ich dodatkiem są wyjątkowo smaczne. i mają piegi, granatowe piegi. słodko, owocowo, tak lubimy.

babeczki z jagodami

1,5 szkl. mąki, 2 jajka, 1/2 szkl. oleju, 1/2 szkl. cukru, 2 łyżeczki cukru waniliowego, 2 łyżeczki proszku do pieczenia, szczypta sody, jogody


jajka zmiksowałam lekko z cukrem, dodałam olej. mąkę wymieszałam z cukrami, proszkiem oraz sodą i dodałam do jajek. wymieszałam wszystkie składniki na koniec wrzucając jagody, dużo jagód. gotową masę przełożyłam do foremek i piekłam około 25 minut w 180st.

poniedziałek, 6 lipca 2009

rumowe kuleczki

lato to pora na bardzo owocowe słodkości, ale czasem jest i ochota na coś mocno czekoladowego. na przykład takie trufelki. najpyszniej smakują mocno schłodzone, twarde, a jednocześnie rozpływające się w ustach. czekolada nieustannie mnie zachwyca. czy ona może się kiedyś znudzić? do tego kruche owsiane ciastka - ulubione.

trufelkowe kuleczki rumowe

150 g ciastek digestive (lub innych kruchych)
1/2 kostki masła (margaryna nie zastygnie tak dobrze)
1/3 szkl. pudru (lub mniej, w zależności od słodkości masy)
200 g czekolady (mlecznej lub gorzkiej)
wiórki kokosowe (lub orzechy, do obtoczenia)
kilka kropel aromatu rumowego (lub dowolnego innego)

ciastka pokruszyć, masło oraz czekoladę rozpuścić (ja skorzystałam z mikrofalówki, ale można także zrobic to w kąpieli wodnej). połączyć ze sobą dodając puder oraz aromat. z powstałej masy uformowac małe kuleczki (gdy masa będzie zbyt klejąca zostawic na chwilę w lodówce lub maczac dłoń w zimnej wodzie), na końcu obtoczyć we wiórkach i schłodzic w lodówce.

niedziela, 5 lipca 2009

wafelka?

smaczny pomysł na coś słodkiego do chrupania. robią się raz dwa, zjadają jeszcze szybciej. nic niezwykłego, ale w pełni pasują do stwierdzenia, że w prostocie siła :-)

wafelki z nadzieniem czekoladowym

opakowanie suchych wafli, mleczna czekolada, łyżka masła

czekoladę rozpuściłam dodając masło, przełożyłam wafle, pokroiłam na kawałki. nie zdążyły nawet zmięknąć, zostały schrupane w ekspresowym tempie.

poniedziałek, 29 czerwca 2009

agrest i róża

róża zachwyca. w połączeniu z kwaśnym, nie do końca dojrzałym agrestem smakuje pysznie. i choc to ona dominuje smakiem, to i on jest wspaniałym jej dopełnieniem. róża z naszego sadu, agrest też.

konfitura różano agrestowa

agrest, utarte płatki róży, cukier

umyty agrest smażyłam do miękkości, zblendowałam, dodałam różane płatki, dosypałam cukier do smaku, gotowałam jeszcze chwilę. gorącym napełniłam słoiki, zakręciłam. po ostygnięciu wspaniale gęstnieje, nie są więc potrzebne żadne polepszacze czy żelfixy.

czwartek, 25 czerwca 2009

w czekoladowych muffinkach rabarbar

słodkie czekoladowe ciasto i kwaskowy, mocno czerwony rabarbar. takie połączenia lubię. jedzone na trawie w towarzystwie słońca i dobranockowego lolka albo bolka, który schował się na drugiej stronie talerzyka. talerzyka z dzieciństwa.

muffinki czekoladowe z rabararem

1,5 szkl. mąki, 1/2 szkl. oleju, 1/2 szkl. cukru, 2 jajka, 2 łyżki kakao, 2 łyżeczki proszku do pieczenia, kilka łodyg rabarbaru

mąkę wymieszac z proszkiem, cukrem, cukrem waniliowym i kakao. rabarbar pokroic w drobną kosteczkę (kilka paseczków zostawic do dekoracji) i wrzucic do mąki. jajka rozmieszac z olejem i dodac do suchych składników. wymieszac wszystko razem, na wierzu ułożyc rabarbarowe "wiórki". piec 25 minut w 180st.

środa, 24 czerwca 2009

muffinki i róża.

lubię nowe smaki, zaskakujące. takie są te muffinki. delikatne ciasto o różanym aromacie. w pierwszej chwili nie da się odgadnąć, że to róża. lekko fioletowe, z chrupiącą od kryształków cukru skorupką.

muffinki z płatkami róży

1,5 szkl. mąki, 1/2 szkl. oleju, 1/2 szkl. cukru, 2 jajka, 2 łyżeczki cukru waniliowego, 2 łyżeczki proszku do pieczenia, 3 łyżki płatków róży

mąkę wymieszać z proszkiem, cukrem, cukrem waniliowym. jajka rozmieszać widelcem z olejem oraz utartymi płatkami i dodać do suchych składników. wymieszać wszystko razem, wierz posypać cukrem i ułożyć paseczek różanego płatka. piec około 20 minut w 180st.

sobota, 13 czerwca 2009

płatki róży.

kolejny zachwyt. nad prostotą wykonania i aromatycznym smakiem. nie sądziłam, że róża, która rośnie w naszym sadzie jest tak pyszna. zebrałam delikatne płatki, a później delektowaliśmy się wspaniałym zapachem i słodyczą.

płatki róży

płatki róży, cukier

płatki zebrałam z krzewu, a następnie utarłam pałką razem z cukrem. ilość zależna od tego jak słodkie się lubi. można je wykorzystac do ciastek, rogalików, do herbaty..

czwartek, 11 czerwca 2009

kwiaty bzu w ciescie

nieustannie odkrywam uroki posiadania ziemi za miastem. słońce, kwiaty we wszystkich kolorach tęczy, pszczoły dające pyszny miód, warzywa i owoce zjadane prosto z krzaka, albo z drzewa! mamy i bez. piękny biały bez. przypomniał opowieści Babci, która nie raz mówiła o takim smażonym w cieście wspominała wtedy Australię. dzisiaj był ten dzień, gdy i ja go spróbowałam. słodko pachnący, o specyficznym smaku ciekawe czy był taki jak ten, o którym mówiła Babcia..

kwiaty bzu w cieście smażone

kwiaty białego bzu, mąka, mleko, cukier waniliowy, jajko, olej, puder

kwiaty bzu podzieliłam na mniejsze gałązki, umyłam, osuszyłam na ręczniczku. przygotowałam ciasto naleśnikowe z mleka, jajka, cukru waniliowego i mąki. rozgrzałam na patelni olej (zapomniałam go dodac do ciasta), maczałam kwiaty w cieście i smażyłam aż będą rumiane. usmażone posypałam cukrem pudrem.

sobota, 6 czerwca 2009

ciasto z truskawkami

to taki mój ciastowy debiut. nigdy wcześniej nie było dużych wypieków. pamiętam tylko tartę ze śliwkami i różne babki z paczki, które piekłam mając te naście lat (wciąż jeszcze mam naście, ale niestety już tylko przez 3 dni ;)). wybrałam więc przepis i przez 40 minut z niecierpliwością wpatrywałam się w szybkę piekarnika. pachniało pięknie, smakuje pysznie. kawałek takiego ciasta, kubek zimnego mleka i teraz mogę usiąść do książek i uczyć się na wtorkowy egzamin!

ucierane ciasto z truskawkami

20 dag masła, 16 dag cukru, 4 jajka, 20 dag mąki pszennej, 1 torebka budyniu śmietankowego, 1 łyżeczka proszku do pieczenia, szczypta soli, 50 dag truskawek

kruszonka: 15 dag mąki, 10 dag masła. 5 dag cukru pudru

masło utrzeć z cukrem i solą na puszystą masę. wbijać po jednym jajku, za każdym razem dokładnie ucierając. na koniec dodać mąkę z proszkiem do pieczenia, wymieszać. ciasto wyłożyć do blaszki, na wierzchu poukładać pokrojone truskawki, całość posypać kruszonką (masło drobno pokroić, rozetrzeć z mąką i cukrem pudrem). piec ok. 45 minut w temp. 180 st.C. /cytuję za Evenką

środa, 3 czerwca 2009

muffinki rabarbarowo waniliowe

lekko słodkie waniliowe ciasto i kawałki kwaśnego rabarbaru. narwałam go wieczorem, a drugiego dnia już o 7 rano w domu roznosił się zapach pieczonego ciasta. później umilały nam ciepły dzień spędzony na wsi.

muffinki waniliowe z rabarbarem

1,5 szkl. mąki, 1/2 szkl. oleju, 1/2 szkl. cukru, 2 jajka, 2 łyżeczki cukru waniliowego, 2 łyżeczki proszku do pieczenia, kilka łodyg rabarbaru

mąkę wymieszać z proszkiem, cukrem, cukrem waniliowym. rabarbar pokroić w drobną kosteczkę i wrzucić do mąki, kilka kawałków uciąć do dekoracji. jajka rozmieszać widelcem z olejem i dodać do suchych składników. wymieszać wszystko razem, na wierzchu ułożyć rabarbarowe "wiórki". piec około 20 minut w 180st.